Spragniony Bóg i spragniony człowiek
Siostro i Bracie! Co za niezwykłe rzeczy dzieją się dziś przy studni Jakuba. Przy tym źródle wody siedzi Jezus – sam, zmęczony drogą. Jest szósta godzina według żydowskiej rachuby czasu, czyli samo południe – najgorętsza pora dnia, kiedy wszystko milknie pod żarem nieba. Jezus siada przy studni, aby odpocząć.
Bóg, który pragnie człowieka W tej prozaicznej sytuacji pojawia się kobieta z Samarii z dzbanem po wodę. Przychodzi w samo południe, choć nikt o tej porze nie wybiera się do studni. Kobiety zazwyczaj przychodziły rano lub wieczorem w grupach, ciesząc się swoją bliskością. Ta kobieta przychodzi sama, bo nie chce spotkać ludzi, unika ich spojrzeń i pytań. Jej życie było powszechnie znane i nie była to dobra historia.
Prawda o grzechu Jezus mówi do niej: „Daj mi pić”. Mimo wrogości między Żydami a Samarytanami, kobieta ta wierzyła w Boga i czekała na Mesjasza. W jej sercu tliła się wiara, choć może zagłuszona przez grzech. Jezus zaczyna z nią rozmowę, oferując „wodę żywą”, ale w pewnym momencie odsłania prawdę o jej życiu: „Miałaś pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem”. Jej życie było moralnie pogmatwane; rozbijała relacje i małżeństwa. Jezus mówi to jednak nie po to, by ją upokorzyć, ale by ją uratować poprzez prawdę.
Symbolika liczb – sześć i siedem Jezus wspomina o pięciu mężach i szóstym mężczyźnie. W Biblii siódemka oznacza pełnię, a szóstka coś niedokończonego i ułomnego. Ta kobieta żyje w „świecie szóstki” – w świecie relacji i pragnień, które nie dają spełnienia. I właśnie do tej historii przychodzi Chrystus, który jest pełnią.
Objawienie – kim jest Jezus Kiedy kobieta wspomina o nadchodzącym Mesjaszu, Jezus wypowiada kluczowe słowa: „Ja nim jestem – Ja, który z tobą mówię”. Nie objawia tego uczonym ani możnym, ale kobiecie o pogmatwanym życiu. Bóg przychodzi do tych, którzy mimo ułomności nie walczą z Nim, ale Go oczekują i potrzebują zbawienia.
Przemiana serca Ewangelista notuje: „Kobieta zostawiła swój dzban”. Dzban, który był jej codziennością i powodem przyjścia, przestał być potrzebny, bo znalazła źródło. Ta sama osoba, która uciekała przed ludźmi, teraz biegnie do miasta, by świadczyć o Chrystusie. Spotkanie z Nim zmienia życie.
Pragnienie Boga i tajemnica Sychar Godzina szósta, w której Jezus siedzi przy studni, to ta sama godzina, w której później zawiśnie na krzyżu i powie: „Pragnę”. To pragnienie naszych serc i naszego zbawienia. Nazwa miejscowości Sychar przypomina hebrajskie słowo szekar, oznaczające mocny trunek. Jezus bierze naszą ubogą, codzienną „wodę” i – podobnie jak w Kanie Galilejskiej – przemienia ją w wino, które w Biblii jest symbolem miłości.
Źródło wody żywej Prawdziwe źródło wody żywej nie znajduje się w studni Jakuba, ale w przebitym boku Chrystusa na krzyżu, z którego wypłynęła krew i woda. Z tego otwartego Serca rodzi się Kościół i nasze zbawienie.
Może i Ty chodzisz do swojej studni opłotkami, unikając wzroku innych i skrywając trudną historię. Jezus czeka tam na Ciebie i prosi: „Daj mi pić”. Niezależnie od tego, czy masz w sobie „wino miłości”, „ocet goryczy”, czy tylko odrobinę „wody dobrej woli” – jeśli Mu ją dasz, On uczyni z niej wodę żywą. Jezus bierze nasze słabości i przemienia je w źródło prowadzące do życia wiecznego. Amen.
Dodaj komentarz